Witaj! Jesteś tu po raz pierwszy? Szukasz rozrywki związanej z Warszawą? Świetnie trafiłaś/-eś! Przeczytaj to:
1. Blog jest otwarty dla wszystkich chętnych! Dołącz do zagadkowiczów!
2.Aby odgadywać nie trzeba mieć nawet konta na bloggerze. Aby zadawać zagadki wystarczy zgłosić mi taką chęć mejlem na adres fenomenwarszawy [maupa] gmail [kropka] com
3. Sądzisz, że nie umiesz robić zdjęć? To nic! To nie jest blog fotograficzny. Zdjęcia mogą być robione nawet kalkulatorem. Wystarczy żeby było widać, co to za miejsce.
4. Nie chcesz powtarzać się z zagadką, która być może już kiedyś była zadana? Sprawdź po prawej czy była ("Aaaaby odnaleźć..."). A nawet jeśli coś się powtórzy, to i tak nic strasznego się nie stanie. Przy PONAD DWÓCH TYSIĄCACH ZAGADEK i PONAD DWÓCH LATACH DZIAŁALNOŚCI "Warszawskich Zagadek" mają prawo się powtarzać (i czasem to robią).
5. Masz pomysł tylko na jedną zagadkę? Prześlij mi ją, a zadam ją w Twoim imieniu. Masz więcej pomysłów? Zostań zagadkodawcą ;)
6. Nie masz pomysłów na fikuśne tytuły i linkowe nagrody? To ich nie dodawaj, to w końcu tylko dodatek do zagadek.
7. Do dzieła! Czekamy na Twoje zagadki!
Czekają na odgadnięcie:
2304. - Wisien4464 ma pewne podejrzenia, ale każe nam czekać...
niedziela, 29 stycznia 2012
2337
Gdzie takie rosną?
[podpowiedź 1, 31.01.2012, 13:35] Śródmieście to jest. [podpowiedź 2, 01.02.2012, 22:38] To jest obok bramy do budynku, który dziś jest w tym miejscu zupełnie od czapy, niestety.
Nie mówię, że wszystkie powtarzalne ... ten, faktycznie, "inny", a jak jeszcze, mówisz, umieszczony nie w bramie, to tym bardziej podlegałby pod zagadkę.
Tylko się zastanawiałem, bo akurat wczoraj po Kawęczyńskiej chodziłem i jakieś takie podobne do siebie te odboje, z czego to wynikało?
BTW - bramne - dodałem do słownika i przestało podkreślać :D
1. Blog został stworzony w celu miłego spędzenia wolnego czasu - postarajmy się, by ten czas był rzeczywiście przyjemny.
2. Blog jest otwarty dla wszystkich chętnych, którzy chcą go współtworzyć. Proszę pisać na: fenomenwarszawy (małpa) gmail (kropka) com. Szczególnie mile widziane są osoby, które juz dały się poznać w internecie jako miłośnicy Warszawy i warszawskich zagadek.
2. Zagadki mogą być fotograficzne typu "gdzie to jest", ale też np. "skąd to zostało zrobione", "co tu się nie zgadza" itp itd, jak również mogą tez być niefotograficzne. Wszystko zależy od Waszej fantazji. Odpowiedni poziom trudności zagadek wyjdzie "w praniu".
3. Nie ma zasady "kto odgadł poprzednią, ten daje następną". Następną może dać kazdy, kto akurat ma dobry pomysł.
4. Nie ma zasady "dajemy następną dopiero, gdy poprzednia jest odgadnięta", jednak w granicach rozsądku. Nie musimy wrzucać 20 nowych zagadek, gdy 20 poprzednich nie jest jeszcze odgadniętych.
5. Wrzucając zagadkę nadajemy jej kolejny numer poprzedzony literą "X" (aby w spisie zagadek łatwiej było znaleźć te jeszcze nieodgadnięte). Odpowiedzi (lub domysły) wpisujemy w komentarzach do posta z zagadką.
6. Wszelkie podpowiedzi (fotopodpowiedzi) autor zagadki umieszcza w poście z zagadką poprzez jego edycję.
7. Po odgadnięciu zagadki, autor edytuje post zagadkowy kasując literę "X" z tytułu i wpisując na jego końcu "Odgadnięte przez ...", jednak bez wpisywania prawidłowej odpowiedzi - ona i tak jest we wpisach.
8. Proszę nie wrzucać zagadek zbyt "detalicznych", elementów powtarzalnych, ani miejsc, do których by się dostać, trzeba przejść przez jakies domofony, ochroniarzy itp. Zagadki generalnie powinny dotyczyć Warszawy, natomiast jeśli ktoś bardzo chce wrzucić zagadkę z najbliższych okolic Warszawy, to proszę bardzo, jednak jest proszony o zaznaczenie tego, że jest to zagadka podwarszawska. Proszony jest też o to, by zagadka ta była ciut łatwiejsza, bo tereny podwarszawskie znamy mniej.
9. Jak coś jeszcze mi przyjdzie do głowy, to dopiszę.
W bramach :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJak bym był upierdliwy, to bym zwrócił uwagę, że nie w a obok. Ale to i tak nie jest jeszcze rozwiązanie zagadki ;p
OdpowiedzUsuń na zawszeNo dobrze, nie trafiłem :D
OdpowiedzUsuń na zawszeSwoją drogę, to się zawsze zastanawiałem, czy te odbijacze to jakąś przemysłową metodą robili, bo takie podobne wszędzie, a tu, masz - inny :D
Hmm, sądzę, że odboje bramne to jednak podpadają pod "zbyt detaliczne i/lub powtarzalne". Chociaż przy kratce wentylacyjnej...
OdpowiedzUsuń na zawszeBTW - przeglądarka podkreśla mi słowo "bramne".
Naprawdę, to jest powtarzalny wzór? Jeśli tak, to lipa. Ale ja nie widziałem takich, a na ten od razu zwróciłem uwagę...
OdpowiedzUsuń na zawszeNie mówię, że wszystkie powtarzalne ... ten, faktycznie, "inny", a jak jeszcze, mówisz, umieszczony nie w bramie, to tym bardziej podlegałby pod zagadkę.
OdpowiedzUsuń na zawszeTylko się zastanawiałem, bo akurat wczoraj po Kawęczyńskiej chodziłem i jakieś takie podobne do siebie te odboje, z czego to wynikało?
BTW - bramne - dodałem do słownika i przestało podkreślać :D
Czyli zagadka zostaje. Odbój jest obok bramy, co od biedy widać na zdjęciu, a brama nie jest na Kawęczyńskiej :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTo może pałac Janasz na Zielnej?
OdpowiedzUsuń na zawszeIndeed :)
OdpowiedzUsuń na zawszePrzyznam, że nieco strzelałem - wszak pałac Janasza to niejedyny budynek pasujący do tego opisu.
OdpowiedzUsuń na zawsze