sobota, 21 lutego 2015

2870 Dawno nie było żadnej syrenki...

...no to może taka - łeryzyt

Aha, dodam, że nie wiem czy do końca legalnie wszedłem do tego pomieszczenia, ale skoro nikt mnie nie zatrzymywał, porobiłem trochę zdjęć i przez nikogo nie niepokojony wyszedłem, a nie było żadnej kartki żeby nie włazić i nie focić...

Jutokintumi?
Anonimowy wiedział i powiedział.

3 komentarze:

  1. Sala Lustrzana - Warszawa Główna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak to "Warszawa Główna"? Mamy taką socrealistyczną salę w Muzeum Kolejnictwa? Coś mnie ominęło?

      Usuń
  2. Tak to. Mamy. Widocznie.

    Tak naprawdę to jest pomieszczenie po restauracji. Tam nie ma muzealnej wystawy, tylko jakieś okazjonalne imprezy.

    OdpowiedzUsuń