piątek, 12 grudnia 2014

2844

zagadka jest banalna (w porównaniu z poprzednimi), gdyż przedstawia kawałek stolicy na fotografii.
należy powiedzieć, gdzie ta fotografia została zrobiona.
satysfakcja czerpana z rozrywki związanej z Warszawą - jednak gwarantowana.

no więc gdzie taki modernistyczny domek z jońskimi pilastrami?


Marek Suchecki otrzymuje zestaw do samodzielnej wulkanizacji gąsienic.

10 komentarzy:

  1. To mi wygląda na Pragę Południe - więc ja wysiadam niestety.

    Mogę ufundować (wartość do uzgodnienia) oddzielną nagrodę za odgadnięcie: czemu służy dziwaczny obiekt żółto-zielono-czerwony na pierwszym planie? Karmnik nie tylko dla orłów?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwnie znajome i nieznajome zarazem.

    A przedmiot wygląda jak maszynka do mielenia dzieci. Coś jak w teledysku znanego gitarzysty Pinka Floyda do utworu "Łi don nid noł edziu kejszon".

    OdpowiedzUsuń
  3. obiekt na pierwszym planie związany jest z terenem przedszkolnym, jeśli może być to jakąś podpowiedzią. ale również nie znam jego przeznaczenia. :-)
    nie Praga, nie Północ ani nie Południe. riw gosz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taki kosz - wrzucasz piłkę z góry i zabawa którędy wypadnie. Co wygrałem? ;)

      Usuń
    2. Zestaw do samodzielnej wulkanizacji gąsienic....

      Usuń
  4. Podpowiedź była tyleż wyborna, co nieostrożna.....

    Częstochowska 14.

    OdpowiedzUsuń
  5. No, ułatwieniem to było niebywałym ("teren przedszkola").

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy to znaczy, że wyszukałeś wszystkie warszawskie przedszkola i obejrzałeś ich sąsiedztwo na zdjęciach satelitarnych?

      Usuń
  6. Kiedy pole poszukiwań zostało zawężone do lewego brzegu, wygenerowałem sobie hipotezę roboczą, że to może być Ochota. Maszyna szukała stron i grafik "przedszkole Ochota". Aż pojawił się ten kosz czterowylotowy. Robiłem więc potem wielokrotne najazdy StrView - takie całkiem banalne to nie było, bo są tam zdjęcia letnie, ulistnione... ale w końcu dostrzegłem attykę, fragment daszka, wygięty pień i brzozę...

    OdpowiedzUsuń