
Pora na dobranoc, bo już brama świeci... gdzie?
Podpowiedź (3.XI, 08:08) do środka wejść się nie da, ale obiektyw przez kratę przejdzie. Krata w stylu (trochę) tej z pomnika Micka Adamowicza.

Pomożecie? Pomożemy! (3.XI, 22:49)
Podpowiadam (4.XI, 07:47) że w jednej z bram nieopodal czai się zwierz.
Podpowiadam (4.XI 22:30), że to bardzo znana ulica, która ma dużo fajnych bram, przed wojną była niespójna pod względem zabudowy, ale po wojnie już jest w miarę wyrównana. Jest przy niej parę księgarń, kebab, knajpy i nawet sklep z czajnikami. A ten zwierz, co się czai w bramie po sąsiedzku, jest rogaty.
Niezmordowany
Hrabia Piotr wygrywa
plastikowy pseudofolk w wykonaniu dziada w rajstopach i jego siedemnastej żony. A swoją drogą myślałem, że dawanie bramy z tej ulicy będzie tak proste, że aż obraźliwe. A tu niespodziewanka.