środa, 13 stycznia 2016

2952. - Bloomberg pożycza bimbę z Poznania, aby w Nowym Jorku było więcej zieleni.

A gdzie to tak jest?

Jest to oryginalny zabytek, czy też "makieta"?

H_Piotr.

Podpowiedź I (16 stycznia 2016, 8:45):
Widzę, że to dość trudna zagadka... a jest to po prostu wejście do jednego ze znanych pałaców Warszawy. I nie bez kozery pytam o tę "makietowość", bo przy jego burzliwej historii niejeden mógłby nie uznawać zabytkowości, szczególnie porównując do niektórych zabytków Krakowa, gdzie budynek jak postawiono n lat temu, tak stoi do dziś bez zmian (ale nudy).
Jakby co, jest to samo serce miasta (BTW, gdzie w Warszawie jest "serce miasta"?), a nie tam żadne opłotki. Choć coś z tej opłotkowości jest w tym miejscu, skoro nikt nie odgadł dotąd ;-)

Podpowiedź II (18 stycznia 2016, 22:05) Pałac jest otoczony bujną zielenią, której oczywiście jest za mało:

Er odgarnął bujną zieleń i odczytał z owalnej, żeliwnej tabliczki, co to za budynek. W nagrodę tam, gdzie prowadzą drogi pijanego...

25 komentarzy:

  1. Południowa pierzeja placu Bankowego z powojenną dobudówką przy Przechodniej/Elektoralnej, jednym z sensownych uzupełnień, świadczących o tym, że można "w stylu" a nie "przeciw stylowi". To samo np. Zachęta, gmach TVP przy pl. Powstańców, kamienica Raczyńskich (mówię o tuż-powojennym wydłużeniu) czy BGK przy rondzie de Palmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wtedy działali jeszcze architekci wyedukowani przed wojną, a niektórzy nawet przed I wojną.

      Z BGK-iem taka ciekawostka, że jest to jednak modernizm (więc jego też można dosztukowywać) i poniekąd jest to realizacja projektu przedwojennego. Tak, BGK miał być przedłużony aż do Brackiej, to był tylko pierwszy etap.

      Usuń
  2. Bezwartościowy szkodliwy pseudozabytek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Epigoński śmieć jakich wiele. W dodatku (jak na "standardy krakowskie") mało w nim substancji i genius loci.

      Ale gdzie?

      Usuń
  3. Ale jedna propozycja 'gdzie' już padła i nie napisałeś 'nie tam'. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przykładach Marcina nie padła prawidłowa odpowiedź :-)

      Natomiast Ty trafnie określiłeś zagadkowy budynek mianem "bezwartościowy szkodliwy pseudozabytek", jeszcze tylko podaj adres ;-)

      Usuń
    2. pl. Bankowy róg Przechodnia 10 - to nie to?

      Usuń
  4. po prostu mało charakterystyczne to wejście.
    mnie się z niczym konktretnym nie kojarzy, trzeba by sprawdzić pałac po pałacu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile jest w Warszawie pałaców o mało charakterystycznych wejściach?

      Usuń
    2. No to nawet jeżdżąc osobiście (a nie gógłem) po jednym dziennie, to w ieco ponad dwa tygodnie znajdziesz właściwy.

      Gógłem się niezbyt da, bo akurat pod to wejście nie podjechał.

      Usuń
    3. a to główne wejście? bo już myślałem, że to pałac Gronkiewicz-Waltzów od tyłu, ale tam nie ma trójkątnych frontonów nade oknami.

      w każdym razie tego typu jakiś, bo jest spory, co najmniej dupiętrowy (?).

      Usuń
    4. "a to główne wejście?"

      Historycznie - nie
      funkcjonalnie - tak

      To nie jest "pałac Gronkiewicz-Waltzów" ;-) Ale też możnaby do niego przypisać dzisiejsze, dość znane, nazwisko.

      Usuń
    5. BTW (trochę pofilozuję) co to jest SPORY pałac w Warszawie? Bo np. taki Pałac Branickich z Miodowej (Podwala)* w niejednej miejscowości byłby uważany za duży, ważny, główny zabytek miasta. A w Warszawie... wiemy, jak jest. (I to nawet bez zaliczania PKiN-u do pałaców ;-)

      *nie, to nie jest pałac z tej zagadki ;-)

      Usuń
  5. to chyba pałac Lubomirskich - i też od tyłu.
    "to zboczeniec, on mnie od tyłu podglądał" - mógłby powiedzieć posługując się cytatem z "Bruneta wieczorową porą".
    ja też go chciałem podejrzeć, po tym, gdy podejrzałem poprzednio podejrzewany pałac. ale musiałem gdzieś lecieć, a potem widok "45°" przestał działać i już nie działa (dlaczego??).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "to chyba pałac Lubomirskich"

      Chyba to się łódka na falach. Więc jak?

      Usuń
    2. chyba może na pewno.

      Usuń
  6. 45 stopni masz na panoramio: http://www.panoramio.com/map/#lt=52.239433&ln=21.001252&z=-3&k=2&a=1&tab=8&pl=all
    (po otwarciu obrócić do smaku)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nie bój,nie bój, wyłączą ci"

      Usuń
    2. ale czy to u mnie coś nie działa, czy właśnie to wyłączono np. ze względu na terroryzm?!

      Usuń
  7. Podsumowując - jest to Pałac Lubomirskich przy Placu Żelaznej Bramy, wejście od zachodu (dawniej tylne, od dziedzińca gospodarczego). Obecnie częściej używane niż dawne główne, zwłaszcza przez studentów prywatnej szkoły wyższej, która ma tam siedzibę. Goliszewski raczej podjeżdża od kolumnady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goliszewski? to prawdziwe nazwisko?

      Usuń
    2. Nazwisko tak, tytuł doktorski nie :-)

      Usuń