sobota, 22 listopada 2014

2833

no, dobrze. powiedz mi, dynio na skórzanych nogach,

gdzie to.


podp. duży, charakterystyczny (także dla twórczości A.D.) obiekt, nie jakaś pojedyncza willa.

podp. 2  budynek pełen kantów i z pewnym elementem przywodzącym na myśl PWPW. ;-)

podp. 3  dom mieszkalny, wielorodzinny stojący w  charakterystycznym i ciekawym miejscu w charakterystyczny i ciekawy sposób.  niedawno odnowiony, co można zauważyć po współczesnym nieeleganckim tynku.

podp. 4  ten dom ma pomosty :-)


Michel odgadł! w nagrodę "Jezioro Bodeńskie" (dostępne w najbliższej bibliotece publicznej). w nim - szczegóły biograficzne nt tajemniczego Antoniego Dygata (brak biogramu w Wikipedii!), natury obyczajowej, o ile to wszystko nie fikcja literacka ;-)

36 komentarzy:

  1. Data i nazwisko sugerują PWPW na Sanguszki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze jeden strzał... Dom bez kantów od strony Królewskiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dom bez kantów nie jest projektu Dygata.

      Usuń
    2. Rzeczywiście... powinnam była o tak późnej porze spać, a nie strzelać :)

      Usuń
    3. errare humanoid est.

      Usuń
  3. Gdzieś na Kolonii Staszica? Bez szans...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie... jest podpowiedź, jeśli to coś podpowie.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. tam jest jakiś domek, ale nie pamiętam jak wygląda. to Dygata robota?
      ale, nie, to nie jest zagadka podwarszawska - zaznaczyłbym.

      Usuń
  5. To już tylko WIG zostaje, ale data mi się nie zgadza.
    (Dygata były radiostacje w Raszynie i Lwowie, nie wiem, na ile obecny kształt jest zgodny z ówczesnym.)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najwyraźniej to jakiś projekt Dygata, którego nie wymieniają w miarę solidne źródła.
    W miarę solidne źródła wymieniają tylko PWPW - zgadza się data i kolor tynku, ale Er się nie zgadza, WIG - data się nie zgadza i gdzie tam taki tynk, przeprojektowanie wnętrz Muzeum Narodowego - jw., Kolonię Staszica - Er się nie zgadza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze "domy Ministerstwa Spraw Wojskowych (1938)", cokolwiek to jest. Też nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm...
    myślałem, że Dygatowe autorstwo obiektu z zagadki jest znane (wśród zainteresowanych)...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacznijmy od tego, że Dygat jako taki jest w ogóle bardzo mało znany, nawet w Wikipedii hasła nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a często jako ojciec swojego syna ;-)
      brak hasła w Wkp akurat uważam za losowe uchybienie.

      Usuń
  10. Akademik przy pl. Narutowicza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś mi ta tablica mignęła niedawno, kurcze... ale chyba nie tam jednak ;)

      Usuń
  11. Akademik też nie jest Dygata. ale np. NIK jest, aczkolwiek to nie tam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze, co przychodzi na myśl po 3. podpowiedzi, to budynek mieszkalny PWPW pod adresem Rybaki 35, silnie przebudowany po wojnie, ale a) w jego kształcie nie rzucają się w oczy kanty, b) nie zauważyłem tam niedawno remontu, c) W-wa 1939 informuje, że architektem był St. Szcześniak, z dopiskiem: często mylnie przypisywany A. Dygatowi. Więc to chyba nie to?

    OdpowiedzUsuń
  13. Z opisów i podpowiedzi pasowałby blok przy ul. Słonecznej 50, choć źródła (ale czy wierzyć Leśniakowskiej?) wskazują na Wacława Wekera...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Wacława Wekera wskazują też inne źródła, z nim samym na czele.

      Usuń
    2. OK, pozdrów go ode mnie, jak następnym razem będziesz z nim rozmawiał ;-)

      Usuń
  14. http://www.beta.architektura.warszawa.sarp.org.pl/obiekt/kamienica_sm_zacisze,278
    Polecam załącznik ze słowami samego W.W., jednocześnie zwracając uwagę, że na stronie projektanci są wymienieni poniekąd dwaj. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten właśnie artykuł miałem na myśli, choć doszedłem do niego przez skany pisma na stronach Politechniki, nie przez stronę, którą linkuje Michał J.

      Usuń
  15. nie Słoneczna, ale...
    daję czwartą, ostateczną podpowiedź. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie gadaj, że Dygat maczał palce w Domu Profesorów UW przy Brzozowej :-/

    OdpowiedzUsuń
  17. Dom Profesorów ma chyba jeden mostek, nie pomosty. Wg podstawowych źródeł wiedzy przebudował go we wczesnych latach 20. Kazimierz Tołłoczko.

    Z drugiej strony, nie znam w Warszawie innego domu mieszkalnego z "pomostami". Z wyjątkiem nieistniejących.

    Czy to przypadkiem nie tablica z PWPW zawieruszona w czasach zawieruchy i błędnie gdzieś powieszona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co w ogóle znaczy tutaj "pomost"?

      Usuń
    2. no, może "pomost" w ścisłym znaczeniu jest nieprecyzyjne (jako, że oznacza "ślepy" most). ale w znaczeniu potocznym da się zastosować, choć bardziej zasadny byłby "mostek", a już najściślej "wiadukcik". znaczy to bowiem, o czym wspomniał Piotr H. (choć akurat w zagadkowym przypadku - w mniejszej skali, acz większej liczbie).

      tablica jest (względnie) nowa, dlatego koleżeństwo może jej nie kojarzyć, ale też dlatego pojawiła się na tym blogu. ;-)

      Usuń
    3. bien sûr, monsieur!
      oczywiście - uściślając - Belgijska 3.
      dom przywodzący na myśl PWPW podobnym, monumentalnym ogrodzeniem, pełen kantów, ciekawie usytuowany i z pomostami. jakiż inny?

      Usuń
    4. dla MichałaJ definicja z internetu:
      Pomost - 2. platforma oparta na podporach lub podwieszona, umożliwiająca przejście ponad czymś na drugą stronę
      dla Piotra H. foto z internetu:
      http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20100411173508/warszawa/images/7/76/Belgijska_3.jpg

      Usuń
    5. Nie znałem tego budynku, natomiast myślałem o tej okolicy z tego prostego powodu, że jeśli coś stoi w W-wie "w charakterystycznym i ciekawym miejscu w charakterystyczny i ciekawy sposób", to w grę wchodzi prawie tylko skarpa. Ale z podobieństwem do PWPW to jednak raczej zmyła.

      Usuń
    6. ogrodzenie podobne. niezmyła.

      Usuń