Znów scena z telewizora. Sprawa wydaje się beznadziejna, bo miejsce to widać tylko raz i pokazane właśnie tak, jak tu. Ale może ktoś akurat w okolicy mieszka(ł), bywa(ł), przechodzi(ł) itp. i rozpoznaje?
To jest po prawej stronie ujęcia...
A gdy kamera przesuwa się w lewo, widać to.
Czyli, po połączeniu obu kadrów (mniej więcej), powstaje taki oto widoczek. Wie ktoś?
Oj, obawiam się, że to rzeczywiście może pozostać bez odpowiedzi.
OdpowiedzUsuńNo, ale zastanómy się, gdzie może być takie połączenie zabudowy? Z jednej strony przedwojenny dom kilkulokalowy, a z drugiej tyły kamienicy. Może to któraś uliczka na tyłach Waszyngtona? Adampolska? Lipska? A może na tyłach Alej Niepodległosci? Sędziowska? Tam sa co prawda garaże, ale może wtedy ich jeszcze nie było? A może budynek po praweej wcale nie jest przedwojenny i są to tyły Grójeckiej? Radomska?
Możliwości jest wiele. Właściwie, to powinieneś wszystkim wydrukować to zdjęcie i powinniśmy wszędzie z nim jeździć, to może w ciągu pół roku ktoś by to odnalazł...
he, he.
OdpowiedzUsuńw jedno miejsce już nie musimy się fatygować - nie jest to Sędziowska.
ale tyż miałem przemyślenia Ochocko-Mokotowskie
(okolice Białobrzeskiej, Sandomierskiej)
no to w drogę!...
Ja też miałem przemyślenia ochocko-mokotowskie. Ale dziś raczej tego nie sprawdzę, bo - zacytuję Maanam = "ten cholerny deszcz" mi przeszkadza.
OdpowiedzUsuńNic nie wymyślę, zdejmuję X a jak się kiedyś dowiem, gdzie to, umieszczę na blogu w dziale labiryntowym.
OdpowiedzUsuń